Początek
Przyszła złość. Urażona ambicja. Chęć bycia dostrzeżoną. Bezradność na to, że praca wcześniej doceniona stała się dla kogoś zbędna. Uczucia subiektywne, wiem, ale tak to odbieram. Więc przyszla złość i jak to ze złością bywa, popchnełą mnie do działania. Więc działam. WIęc zaczynam. Więc publikuję. Powodzenia, Dorotko.